Każdy rodzic spodziewający się dziecka staje przed wyzwaniem, jakim jest zakup wyprawki dla dziecka. W gąszczu dobrych rad, reklam i sugestii, co w takiej wyprawce powinno się znaleźć, rodzice czują się coraz bardziej zagubieni. Szczególne wątpliwości budzi miejsce, gdzie dziecko będzie spać.

Czy kołderka dla niemowlaka i baldachim dla łóżeczka są niezbędne? Małe dziecko musi gdzieś spać. Oczywiste jest więc, że rodziców czeka zakup jakiegoś mebla do spania: łóżeczka, dostawki do dużego łóżka, kołyski lub kosza Mojżesza. Konieczne są też prześcieradełka, a dobrze mieć też nieprzemakalną podkładkę na wypadek przeciekającej pieluszki. Jeśli chodzi o przykrywanie niemowlaka, to zdania są podzielone. Niektórzy twierdzą, że kołderka dla niemowlaka to zbędny wydatek. Gdy jest ciepło, dziecko najchętniej śpi niczym nie przykryte, z kolei inne niemowlaki wymagają ciasnego spowijania, a wtedy lepiej kupić otlulacz lub cienki kocyk. Warte uwagi są także specjalne śpiworki do spania.

Jeśli chodzi o baldachim dla łóżeczka to pełnią on podwójną funkcję. Przede wszystkim jest ozdobą pokoju dziecięcego (jako taki nie jest niezbędny), ale dodatkowo ogranicza dopływ światła i dźwięków do łóżeczka. Ma to duże znaczenie, gdy dziecko nie ma własnego pokoju i dzieli sypialnię z rodzicami. Przydaje się także w czasie dziennych drzemek, kiedy to w naturalny sposób jest jasno, a bywa też i głośno. Koło łóżeczka niemowlaka przyda się także lampka nocna, którą można zapalić, gdy wstaje się do dziecka w nocy. Warto także mieć organizer ze wszystkimi niezbędnymi drobiazgami i artykułami higienicznymi.